 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
aniol | [copyright by prof. Voland] | n-log home :-)
pokaż: ostatnie 20 | wszystkie
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (2) 2008.07.21 15:23:12 |
|
no to filologia klasyczna z nowożytną kulturą i sztuką śródziemnomorską.
a od środy kolonie
sierpień będzie dla mnie...:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (2) 2008.07.10 15:51:31 |
|
postanowiłam zabrać się za podtrzymywanie kontaktów rodzinnych:)
zaczęłam od dzisiaj:)
okazało się że było to bardzo owocne spotkanie... dowiedziałam się wielu rzeczy o których normalnie nie miałabym pojęcia:)
w związku z tym Wilki:)
Jeden dzień, jedna noc a w życiu jakby piękniej
Byłem z nią parę chwil, było tak namiętnie
A teraz jestem tu, ludzi tłum a myśli takie dziwne
Nie wiem czy sam tego chcę lecz nikt tu nie jest winny
Myślę, że nie stało się nic
Myślę, że nie stało się nic
Już jakiś czas nie ma jej
Tańczę, wódkę piję
Może dziś to będziesz ty
Przecież mama cię nie zbije
Jesteśmy tu, ludzi tłum a myśli dookoła
Nie wiem sam czy tego chcę
Chyba jedź do domu
Myślę, że nie stało się nic
Myślę, że nie stało się nic
Później gdzieś widziałem ją
Znowu była z innym
Krzyczał coś, szarpał ją
Uciekła do windy
A teraz jestem tu, ludzi tłum i znowu myśli dziwne
Może bym mógł zostać z nią
I nikt tu nie jest winny
Myślę, że nie stało się nic
Myślę, że nie stało się nic
przyszedł moment kiedy naprawdę mogę zacząć żyć od nowa, być z kimś. tak po prostu, pewnego dnia dotarło do mnie że jestem gotowa żeby zacząć układać sobie życie od nowa:)
a ta piosenka... dla Pawła. piszę tutaj, żeby nie było że nie mówiłam. jak znam życie za jakiś czas, pewnie minie parę miesięcy, okaże się że miałam rację. :)
coraz częściej dochodzę do wniosku że ktoś nade mną czuwa...
Bóg? jasne, ale musi być ktoś jeszcze...
dziękuję Bartuś:* no bo kto jak nie Ty...
a to jeden z utworów kapeli w której gra mój kuzyn:
W szklance części różnych uczuć
Miłość obok nienawiści stoi
Nic do końca nie jest pełne
Nic do końca nie jest jasne
Chociaż pełne będą dobre
Mleko, miód, owoce nieba
W częściach są całkiem gorzkie
Nie tego mi potrzeba
Dajesz mi kawałki nieba
Jakby całe niebo miało zepsuć mnie
W dłoniach mam kawałki szczęścia
W kilku z nich widzę cię
Dajesz mi okruchy nieba
Jakby całe miało zepsuć mnie
W dłoniach mam kawałki szczęścia
W kilku z nich widzę cię
Choć w całości szczęście bawi
W częściach tylko drażni mnie
Mówisz, – po co cała prawda?
Dla mnie to jest pusty dźwięk
Dajesz mi kawałki nieba
Jakby całe niebo miało zepsuć mnie
W dłoniach mam kawałki szczęścia
W kilku z nich widzę cię
Kawałki Nieba
INN |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (3) 2008.07.01 16:45:38 |
|
zapisałam się na filologię romańską (francuski z angielskim) i filologię klasyczną z nowożytną kulturą i sztuką śródziemnomorską.
a teraz czekamy...
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (1) 2008.06.27 11:29:31 |
|
kiedyś, jakieś 3 lata temu, napisałam w zeszyciku taki tekst:
pewnie zachowamy się jak dorośli, udamy że nic się nie dzieje, będziemy dla siebie mili i znów będziemy bać się i jednocześnie pragnąć chwili sam na sam. wmawiając sobie i innym że nic się nie stało będziemy uspokajać sumienia, będąc świadomi że to na nic, że sumienie wie lepiej niż my. będziemy się do siebie uśmiechać, mówić bardziej i mniej miłe słowa, które i tak zawsze będą nie na miejscu. i będziemy wszystkim i sobie tłumaczyć, że to nic takiego, to całkiem normalne, że tak zachowują się koledzy. do końca życia które ułożymy sobie z kimś innym pozostaniemy dla siebie kumplami (z pracy), bo na przyjaźń braknie nam odwagi. i już zawsze sumienie nie będzie pozwalało nam tak po prostu wrócić myślami do siebie, załączy się alarm. każde słowo, nie mające żadnego znaczenia, będzie miało dla nas ukryte znaczenie. każda myśl będzie niewłaściwa, zakazana. każde spojrzenie i uśmiech nie na miejscu. i wszyscy będą o tym wiedzieli. nie uwierzą, jeśli powiemy że coś się dzieje między nami, i nie uwierzą jeśli usłyszą że nic się nie dzieje. każdy gest dobrej woli zostanie źle odczytany. przez innych. przez nas. jak tu teraz żyć ze sobą, obok siebie?
teraz wydaje mi się że miałam jakąś wizję, normalnie jakbym przewidziała jak się wszystko skończy. i do tego ponadczasowo mi wyszło:) do obecnej sytuacji też pasuje:)
jaka ja mądra byłam...
i tak się chyba całkiem nieźle czyta, może powinnam zostać pisarką? opisać swoje życie?:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (5) 2008.06.25 18:00:08 |
|
krótka relacja z ostatnich dni:
weekend spędziłam w domku.
w piątek odwiedził mnie Piotruś, pozwierzał się z problemów damsko-męskich i poradził
a mnie rozładował się telefon i nie mogłam znaleźć ładowarki...
w sobotę minęła mnie impreza na zakończenie sesji i jednocześnie świętowanie z Kamieniem obrony licencjatu
w niedzielę postanowiłam wziąć się za moją białą skórę i ległam na kocyku przed domkiem. słoneczko grzało, wiał wiaterek więc leżało mi się bardzo przyjemnie. książka mnie wciągnęła i w efekcie przez 2 dni chodziłam z balsamem chłodząco - łagodzącym... i nie mogłam nosić długich spodni. teraz już brązowieję:)
a w niedzielę wieczorkiem grill:)
w poniedziałek rano mama jechała do Łodzi więc się zabrałam
a wieczorkiem przyjechała Magda. we wtorek rano miała egzamin więc nocowała u mnie. i oczywiście zadzwoniła do chłopaków żeby wpadli na piwo... więc posiedzieliśmy we czwórkę:)
wtorek od rana ganianie za wpisami i załatwianie wielu spraw, a koło południa przyjechała Agnieszka
obejrzałyśmy Lejdis, dr. Housa, pomalowałyśmy paznokcie, objadłyśmy się chińskim mięskiem w 5 smakach, przegadałyśmy pewnie ok 24 godzin...
a dzisiaj wybrałyśmy się na miasto. no i kupiłam sobie 3 pary kolczyków i sukienkę, tak na wszelki wypadek:)
może się kiedyś przyda:)
Aga kupiła bluzkę, poszłyśmy na lody i na obiad sajgonki:)
postanowiłyśmy w przyszłym roku pojechać do Włoch. taką damską ekipą, w 4 albo 5. zostawiamy wszystkich facetów i jedziemy:)
ktoś chętny?:)
teraz Aga już pojechała, a ja powoli szykuję się na piwo z braciszkiem (tym braciszkiem Kjuiku:)) i jego zespołem
a w najbliższym czasie:
kolega dostał przepustkę z wojska ale pewnie się nie spotkamy, bo ja będę w domku a on w Łodzi
muszę jeszcze spotkać sie z Kamyczkiem i chłopakami, a na przyszły tydzień zapowiedziała się siostra...
nie ma to jak mieć wakacje:))) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (9) 2008.06.19 11:13:03 |
|
posiedzieliśmy wczoraj z braciszkiem w klubie przy piwie i jakoś tak szybko bardzo zleciało...
nawet się nie obejrzeliśmy jak zaczęli grać "to już jest koniec"...:)
pogadaliśmy. ale mam mądrego brata:)
jakoś tak mi dużo lepiej po tej rozmowie:)
no i postanowiliśmy się częściej spotykać i rozmawiać...:)
a najważniejszy wniosek z rozmowy?
po co przejmować się wszystkim i dołować, skoro i tak nie mamy większego wpływu na to co się dzieje w życiu... lepiej przyjąć wszystko co przynosi i cieszyć się życiem:)
:* |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (2) 2008.06.18 15:03:03 |
|
Łódź
teraz już tak właściwie całkowicie lajtowo, bo wakacje zaczęłam:)
do końca czerwca tu posiedzę i do domku
tu chociaż cisza i spokój...:)
dzisiaj wybieram się gdzieś na miasto z braciszkiem...
może wreszcie uda mi się założyć jakiś fajny ciuch i w miarę ładnie wyglądać:) kjuiczku:) nareszcie:)
w zgodzie z myślą :nie przestawaj się uśmiechać, bo nigdy nie wiesz kiedy ktoś może zakochać się w Twoim uśmiechu"
czy jakoś tak:)
no zobaczymy...:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (9) 2008.06.15 08:27:17 |
|
od paru dni mam ochotę ubrać się ładnie i wyjść na miasto...
i poczuć się tak... hmmm:)
dziś i jutro kończymy ćwiczenia
we wtorek mam przedstawić planowane wycieczki na spotkaniu z rodzicami dzieci wyjeżdżających na kolonie
w Łodzi zostaję do końca czerwca
a potem wakacje...
dzisiaj muszę jeszcze odprowadzić siostrę na busa do domu
przyjechała wczoraj i zrobiłyśmy sobie wieczór filmowy, chipsy, drinki i winko...:)
żyć nie umierać:)
no i nareszcie mam Lejdis:D |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (1) 2008.06.14 11:01:49 |
|
Any moment, everything can change,
Feel the wind on your shoulder,
For a minute, all the world can wait,
Let go of your yesterday.
Can you hear it calling?
Can you feel it in your soul?
Can you trust this longing?
And take control,
Fly over up the part of you that wants to hide away
You can shine,
Forget about the reasons why you can't in life,
And start to try, cause it's your time,
Time to fly.
All your worries, leave them somewhere else,
Find a dream you can follow,
Reach for something, when there's nothing left,
And the world's feeling hollow.
Can you hear it calling?
Can you feel it in your soul?
Can you trust this longing?
And take control,
Fly over up the part of you that wants to hide away
You can shine,
Forget about the reasons why you can't in life,
And start to try, cause it's your time,
Time to fly.
And when you're down and feel alone,
And want to run away,
Trust yourself and don't give up,
You know you better than anyone else,
Any moment, everything can change,
Feel the wind on your shoulder,
For a minute, all the world can wait,
Let go of your yesterday,
Fly over up the part of you that wants to hide away
You can shine,
Forget about the reasons why you cant in life,
And start to fly,
Forget about the reasons why you can't in life,
And start to try, cause it's your time,
Time to fly.
Any moment, everything can change.
Hilary Duff
Fly
chyba się zmieniło...
przynajmniej takie odnoszę wrażenie:)
tak we mnie się zmieniło:)
in a moment everything can change...:)
dzisiaj siostra przyjeżdża i przywiezie mi Lejdis:)
dni Tomaszowa na których mnie nie będzie
Paweł miał po mnie przyjeżdżać, niby codziennie, i mnie odwozić na ćwiczenia, ale mówił to miesiąc temu...
a teraz wszystko się już zmieniło...
mam ochotę na spacer po Łodzi...:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (4) 2008.06.12 17:11:49 |
|
znalazłam w którymś z poprzednich wpisów:
"nie wiem co robić
zawsze tak jest że jak coś się kończy to coś innego się zaczyna?
ta strefa przejściowa jakoś tak na siebie nachodzi...
właściwie to się nie zaczyna.
tak jakby ułatwiało podjęcie decyzji..."
ułatwiło, zmobilizowało i pomogło przejść najgorszy czas
a teraz znika, odchodzi...
smutno trochę, ale pewnie tak właśnie miało być
i wcale nic się nie zaczyna. odpowiadam sobie sama, nie zawsze jak coś się kończy to coś innego się zaczyna
wydaje się że tym razem będę musiała sobie poczekać...
mam nadzieję że się doczekam:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (4) 2008.06.12 08:18:03 |
|
zbieram się na te ćwiczenia terenowe...
zaczęły się w Łodzi, byle do poniedziałku / wtorku
a potem pewnie zacznę się wyprowadzać z Łodzi na wakacje do domku...
muszę zmienić playlistę w winampie bo ta chyba źle na mnie działa
ehhh...:/ |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (6) 2008.06.11 18:50:24 |
|
jakoś tak mi się smutno zrobiło...
normalnie huśtawka nastrojów:/
jestem za młoda na menopauzę....:/
nie będę pisała wszystkich powodów przez które mi smutno bo znowu usłyszę że jestem głupia i należy mi się bicie za takie myślenie...
chociaż z drugiej strony... jeśli ktoś tak mi mówi to chyba z dobrego serca i sympatii...
no nic, przejdzie mi jak zawsze.
"od dzisiaj będę silna, twarda, nic już nie złamie mnie"
Bartek powiedział ze zostanę już sama, że nikogo sobie już nie znajdę
zwykle ma rację, mam nadzieję że tym razem się pomylił
bo ja chciałabym się jeszcze zakochać...
tylko nie wiem czy jeszcze potrafię
chyba jestem już za stara na takie rzeczy...
Bartek miał rację mówiąc że nie jestem taka silna na jaką wyglądam. nauczyłam się nie pokazywać wszystkiego wszystkim. całą prawdę wiedzą tylko nieliczni
dobrze
ale czasem chciałabym żeby ktoś silny przytulił mnie, powiedział że wszystko jest i będzie dobrze, i potraktował mnie jak słabą kobietę, i schował w ramionach...
nie chcę zawsze być silna
ale muszę...
"I need time to move on, I need love to feel strong"
potrzebuję przyjaciela, ciepła, bliskości...
czasem
rozumiecie mnie? |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (4) 2008.05.28 13:29:01 |
|
ciężki tydzień...
muszę pozałatwiać wszystkie rzeczy bo niedługo kończy się mój czas w Łodzi i na wakacje do domku
a w poniedziałek obóz w Jaworkach... busolę muszę sobie kupić:/
tydzień też zapowiada się kolorowo, wczoraj wieczorem takie spontaniczne spotkanie, dzisiaj drugie, a wcześniej odwiedziny u Bartka i pewnie parę innych rzeczy po drodze, jutro imieniny Magdy, piątek spartakiada, i juwenalia PŁ - do niedzieli, a w weekend jeszcze wesele.
a w poniedziałek o 6 rano wyjazd na obóz:/
damy radę?
:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (7) 2008.05.23 15:34:02 |
|
zapraszam na festyn z okazji Dnia Matki
25.05.2008, g.15.00 - 22.00 (oficjalnie, nieoficjalnie 22.30:))
znowu go prowadzę...
od tygodnia jestem sama
powtarzając za Stenką w Nigdy w życiu: Jestem porzuconą kobietą...:)
czas na Lejdis
tylko cały czas nie ma mi kto ściągnąć albo zabrać do kina...:/ |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (6) 2008.05.19 23:13:00 |
|
nowe życie
ale teraz już całkowicie nowe
nie będę opowiadać o tym co się wydarzyło, nie ma o czym mówić, naprawdę szkoda słów
ważne jest teraz tylko to, że zaczynam od nowa.
dostałam szansę i mam nadzieję jej nie zmarnować
After love, after love [repeat]
No matter how hard I try
You keep pushing me aside
And I can't break through
There's no talking to you
So sad that you're leaving
Takes time to believe it
But after all is said and done
You're going to be the lonely one, Ohh Oh
[CHORUS:]
Do you believe in life after love
I can feel something inside me say
I really don't think you're strong enough,
Now
Do you believe in life after love
I can feel something inside me say
I really don't think you're strong enough,
Now
What am I supposed to do
Sit around and wait for you
And I can't do that
There's no turning back
I need time to move on
I need love to feel strong
'Cause I've had time to think it through
And maybe I'm too good for you Ohh Oh
[CHORUS]
But I know that I'll get through this
'Cause I know that I am strong
I don't need you anymore
Oh I don't need you anymore I don't need you anymore
No I don't need you anymore
Cher - Believe |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (3) 2008.05.03 18:34:38 |
|
podjęłam decyzję
wydaje mi się że dobrą
im dłużej o tym myślę tym bardziej jestem pewna
więc nie ma sie co zastanawiać:)
postanowiłam zebrać wszystkie dotychczasowe wpisy w jeden plik i przeczytać je razem, ciekawe czego się o sobie dowiem...:)
narazie bez komentarzy, a i tak wyszła mi z tego całkiem niezła książka...:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (6) 2008.04.29 16:44:13 |
|
znów siedzę w Łodzi.
w zasadzie to na urodziny siostry przyjechałam...
z planów bliższych i dalszych:
zamierzam zapisać się na egzamin na pilota wycieczek
do pisania parę referatów
w czerwcu obóz w górach i ćwiczenia terenowe, więc chyba nie dam rady pójść na Dni Tomaszowa...
kończę właśnie, albo skończyłam specjalizację na instruktora gier i zabaw ruchowych
byłam na weselu kuzyna w ten weekend
niestety sama...
bawiłam się przecudownie, i cały czas mam ochotę tańczyć...:)
nie wiem co robić
zawsze tak jest że jak coś się kończy to coś innego się zaczyna?
ta strefa przejściowa jakoś tak na siebie nachodzi...
właściwie to się nie zaczyna.
tak jakby ułatwiało podjęcie decyzji...
chociaż mnie wcale nie ułatwia
znalazłam rozwiązanie pośrednie, ale nie wiem czy ma sens
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (7) 2008.04.01 16:29:48 |
|
sesja pełną gębą
a ja siedzę i piszę, i uczę się...
co prawda bardzo mi się nie chce, ale to chyba taki dobry test na silną wolę i w ogóle...:) |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (7) 2008.03.27 18:11:00 |
|
jakiś czas temu Lenia zadała mi ważne pytanie, nad którym dawno się już nie zastanawiałam...
no i teraz nie mogę przestać o tym myśleć...
sama nie wiem już, czy jestem szczęśliwa... trochę tak jak u Urszuli
nie wiem czego mi brakuje, nie wiem co to jest...
mam wszystko o czym powinnam marzyć, ale...
a może pozwoliłam żeby wszystko zaszło za daleko? mam wrażenie, że wszystko dzieje się obok mnie... jestem z tym zupełnie sama... i nie wiem co powinnam i co chcę zrobić... pewnie jest to kwestia całkowitej zmiany wszystkiego, nie jestem pewna czy to możliwe do zrealizowania...
moje to co w snach, a ostatnio zaczęły mnie zaskakiwać...
a może powinnam przestać tak się zastanawiać nad tym co robię? zrobić coś głupiego, i przez to być szczęśliwą? Ludziom się udaje...
pewnie wszystko dobrze się skończy, tak jak powinno, jako dobrze wychowana dziewczynka zrobię to co powinnam, co wypada, i będę bardzo szczęśliwa, dokładnie tak jak powinno być
a w głębi duszy będę wiedziała że już nigdy nie będę szczęśliwa...
trochę nieskładnie mi to wyszło, takie chaotyczne myśli. Urszula zrobiła to lepiej:
Zegar bije już szósty raz
Słońce pada na stół...
Zaraz wejdziesz zapadnę w trans
Obudzi mnie ból...
I sama nie wiem czy tego chcę?
Czasem życia mego mi żal
Rysa na szkle...
Schody w górę i schody w dół
Kto ma klucze do drzwi?...
Kochaj mocno, kochaj mnie
Egoizm na pół
I sama nie wiem czy siebie znam?
Tyle mego to, co się śni
Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Obcy ludzie mówią,
że tak zazdroszczą mi...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta nienazwana myśl
Rysą jest na szkle...
Beznamiętnie podpalam świat
W końcu liczy się gest...
Obracam w palcach zagadkę dnia
Fala bije o brzeg...
I sama nie wiem czy szukać bram
Do ogrodu, gdzie mieszka NIC...
Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Obcy ludzie mówią,
że tak zazdroszczą mi...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta nienazwana myśl
Rysą jest na szkle...
Czego wciąż mi brak?
Czego miewam mniej?
Na ulicy mówią mi
Wszystko jest O.K.!...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta nienazwana myśl
Rysą jest na szkle...
Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Nie zrozumie nigdy mnie
Ten, kto nie jest sam
Czego wciąż mi brak?
Czemu chcę to mieć?
Jaka nienazwana myśl
Rysą jest na szkle?
Czego wciąż mi brak?...
Czego miewam mniej?...
Czego zawsze w życiu mi brak?...
Urszula
rysa na szkle |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
komentarz (7) 2008.03.17 16:13:50 |
|
byłam wczoraj w kinie na Lejdis
niesamowicie różne opinie ciągle słyszę na temat tego filmu...
mnie się podobał, uśmiałam się za wszystkie czasy, i zobaczyłam w nim chyba siebie... |
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|